„Mam dwójkę dzieci, kredyt 380 tys., żona pracuje na pół etatu po pierwszej. Bank dał mi polisę cesyjną przy hipotece. Myślałem że to wystarczy. Ale rozmawiałem z kolegą z pracy. Jego brat zmarł w wypadku. Bank dostał spłatę kredytu i wszystko, a żona z dwójką dzieci została z czterema ścianami i ZUS-owską rentą rodzinną. Tego się boję.”

Tomek, 41 lat, IT. Siedział w moim biurze z napiętym wyrazem twarzy i tym pytaniem: „ile naprawdę powinno być ubezpieczone, żeby coś takiego nie spotkało mojej rodziny?”

Żeby odpowiedzieć na to pytanie, trzeba wyliczyć. Nie wymyślić, nie zgadnąć, nie wybrać pakietu z tabelki. Wyliczyć: konkretnie, dla tej rodziny, z tymi dochodami i tym kredytem.

Polisa cesyjna z banku: co naprawdę chroni

Pierwsza obserwacja, od której zaczynam każdą rozmowę z klientem mającym kredyt hipoteczny: polisa cesyjna z banku ma jeden cel, spłacić bank. Jak taka polisa współgra z kredytem i czym różni się od polisy rodzinnej z cesją, rozkładam osobno w tekście o ubezpieczeniu na życie a kredycie hipotecznym.

Beneficjentem polisy cesyjnej jest bank, nie rodzina. W razie śmierci kredytobiorcy:

  1. Ubezpieczyciel wypłaca sumę polisy na konto kredytowe.
  2. Kredyt zostaje spłacony (lub umorzony, jeśli polisa była niższa od salda).
  3. Rodzina dostaje dom lub mieszkanie wolne od obciążeń.
  4. Rodzina nie dostaje gotówki.

Z perspektywy rodziny: wielka ulga, że nie ma raty kredytu. I jednoczesna katastrofa, że nie ma dochodu.

Co rodzina dostaje z ZUS

W Polsce, gdy umiera żywiciel rodziny ubezpieczony społecznie, rodzinie przysługuje renta rodzinna z ZUS. Wysokość:

  • 85% świadczenia zmarłego dla 1 osoby uprawnionej,
  • 90% dla 2 osób uprawnionych,
  • 95% dla 3 osób i więcej (art. 73 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS).

Ważne: „świadczenie zmarłego” to nie jego ostatnie wynagrodzenie. To hipotetyczna renta z tytułu niezdolności do pracy, którą by otrzymał, gdyby żył i był całkowicie niezdolny do pracy. Liczy się ze stażu pracy, podstawy wymiaru, wskaźników waloryzacji.

Praktyczne rzędy wielkości (orientacyjnie, na rok 2026, dla osoby z dochodem 9 000 zł brutto miesięcznie i 15-20 lat stażu): renta zmarłego wyniosłaby ok. 3 800-4 800 zł brutto miesięcznie. Dla rodziny 3-osobowej (matka + dwoje dzieci) = 90% z tej kwoty = 3 400-4 300 zł brutto = ok. 2 800-3 600 zł netto miesięcznie.

Tyle ma rodzina na utrzymanie standardu życia, jaki miała przy 9 000 zł netto dochodu Tomka. Czyli mniej niż połowa.

Metoda 4 zmiennych: krok po kroku

Używam tej metody od 10 lat. Każda zmienna ma konkretne źródło, nie wymyślam liczb.

Zmienna 1: Dochód do utrzymania

Wzór: miesięczny dochód netto żywiciela × 12 × lata do dorosłości najmłodszego dziecka.

Dla rodziny Tomka (dochód 9 000 zł netto, młodsze dziecko 3-letnie): 9 000 × 12 × 15 = 1 620 000 zł

To suma, którą rodzina by „skonsumowała” do dorosłości dzieci, gdyby Tomek nadal pracował i przynosił dochód do domu.

Zmienna 2: Kredyty pozostałe

Saldo kredytu hipotecznego + kredyty samochodowe + kredyty konsumpcyjne.

Tomek: kredyt hipoteczny 380 tys., bez innych kredytów. Polisa cesyjna pokrywa hipotekę = 0 zł (do wyliczenia luki).

Gdyby Tomek nie miał polisy cesyjnej, dodalibyśmy 380 tys. do luki. Ważne: polisa cesyjna to fundament, nie luka.

Zmienna 3: Cele specjalne

Edukacja dzieci: studia 5 lat × średni koszt rocznie. Dla studiów państwowych w mieście zamieszkania (mieszkanie u rodziców): ok. 8-15 tys. zł/rok. Dla studiów w innym mieście (mieszkanie + utrzymanie): ok. 30-50 tys. zł/rok. Dla studiów zagranicznych odpowiednio wyższe.

Tomek z żoną zakładają, że dzieci będą studiować poza Lesznem (Poznań/Wrocław), z mieszkaniem. Średnio 35 tys./rok × 5 lat × 2 dzieci = 350 000 zł.

Inne cele specjalne: pomoc rodzicom w wieku starczym, planowane operacje, specjalne potrzeby. U Tomka: brak.

Zmienna 4: Świadczenia ZUS i inne źródła

Renta rodzinna ZUS × 12 × lata.

Dla Tomka: orientacyjnie 3 600 zł netto × 12 × 15 lat = 648 000 zł.

Plus: oszczędności rodziny (Tomek mówi 60 tys. na koncie oszczędnościowym). Plus: dochód żony 4 500 zł netto × 12 × 15 = 810 000 zł (ale uwaga: w razie śmierci Tomka żona prawdopodobnie wróci na pełen etat, to jednak niepewne, lepiej liczyć ostrożnie).

Łącznie Z4: 648 000 + 60 000 = 708 000 zł (zostawiamy dochód żony jako bufor bezpieczeństwa, nie liczymy go do redukcji luki).

Wynik

Luka ochronna = (Z1 + Z2 + Z3) − Z4 = (1 620 000 + 0 + 350 000) − 708 000 = 1 262 000 zł.

To suma, jaką powinna wypłacić polisa indywidualna na życie Tomka. Plus polisa cesyjna na hipotekę (już ma).

Chcesz wyliczyć swoją lukę metodą 4 zmiennych? Potrzebuję: Twojego dochodu netto, wieku najmłodszego dziecka, salda kredytów i orientacyjnych oszczędności. Bezpłatna rozmowa 30 minut: wynik dostajesz w liczbach, nie w „zależy".

Wylicz moją lukę →

Konstrukcja polisy: terminowa, dożywotnia, z elementem inwestycyjnym

Po wyliczeniu sumy wybieramy konstrukcję. Trzy opcje, każda z innymi plusami i minusami:

Polisa terminowa 20 lat (czysto ochronna). Najtańsza składka. Po 20 latach koniec ochrony, nic nie zwraca. Logika: po 20 latach najmłodsze dziecko Tomka ma 23 lata, jest po studiach, samodzielne. Ochrona nie jest już potrzebna.

Polisa dożywotnia. Wyższa składka (chroni przez całe życie, nie 20 lat). Plus: zostawia spadek dla dorosłych dzieci. Minus: koszt dwa-trzy razy wyższy.

Polisa z elementem inwestycyjnym. Wyższa składka niż terminowa, niższa niż dożywotnia. Część idzie na ochronę, część buduje kapitał inwestycyjny w funduszu. Po 20 latach wypłata wartości jednostek funduszu (zależy od rynku). Ryzyko: wartość koszyka może być niższa od wpłaconych składek przy spadkach rynkowych.

Jak ocenić, czy konkretna oferta jest dobrze skonstruowana, a nie tylko tania, pokazuję w tekście o czytaniu rankingu ubezpieczeń na życie.

Dla Tomka rekomendowałam: terminowa 20 lat na 1 000 000 zł (obniżona, bo żona pracuje i to bufor). Plus polisa od poważnych zachorowań na 200 tys. (statystycznie częściej zachoruje niż umrze). Do tego dochodzi ryzyko, że żywiciel przeżyje, ale straci zdolność zarobkowania, a ten dochód zabezpiecza ochrona dochodu na wypadek niezdolności do pracy. Łączna składka mieściła się w realiach budżetu rodziny.

Pokazałam też wersję z 1 200 000 zł (pełna luka) i wersję z 1 500 000 zł (luka + bufor inflacyjny). Decyzja Tomka i żony: wyważona, na chłodno, w domu, dwa tygodnie od rozmowy.

Indeksacja, bo 1 mln dziś to nie 1 mln za 15 lat

Krytyczny element przy polisach długich (15-20 lat): indeksacja sumy ubezpieczenia.

Bez indeksacji: 1 mln dziś = realnie ok. 600-700 tys. siły nabywczej za 15 lat (przy inflacji 3% średniorocznej).

Z indeksacją (3-5% rocznie lub w zgodzie z inflacją CPI): siła nabywcza zostaje zachowana. Suma rośnie automatycznie, składka też.

Domyślnie rekomenduję indeksację dla polis terminowych dłuższych niż 10 lat. Bez niej rodzina za 15 lat dostanie wypłatę, która już nie pokrywa zaplanowanych potrzeb.

Tomek wrócił do mnie po dwóch tygodniach z żoną. Wybrali polisę terminową na 1 000 000 zł. Powiedział: „Nie wiedziałem, że to można tak policzyć. Myślałem, że milion to dużo. Teraz widzę, że to prawie tyle co potrzeba.” To jest właśnie moment, w którym ubezpieczenie przestaje być „produktem” i staje się konkretnym planem dla konkretnej rodziny.

Co przegapiłam pisząc ten artykuł

Świadomie pominęłam tematy, które wymagają indywidualnej rozmowy:

  • Stan zdrowia. Każda polisa wymaga ankiety medycznej. Niektóre choroby zwiększają składkę, inne wykluczają od określonych zdarzeń. Tu nie ma uniwersalnej odpowiedzi.
  • Konkretne produkty z mojego portfela. Mam do dyspozycji kilkanaście wariantów polis terminowych i 4-5 z elementem inwestycyjnym. Konkretny dobór zależy od profilu ryzyka klienta, wieku, celów.
  • Składki. Bez konkretnej osoby (wiek, zdrowie, zawód) nie podaję liczb, bo to byłoby wciskanie. Kalkulacja w 30 minut bezpłatnej rozmowy.
  • Rozwód, drugie małżeństwo, dzieci z różnych związków. Te sytuacje wpływają na konstrukcję beneficjentów i wymagają osobnej rozmowy z rodziną i czasem prawnikiem.

Jak zacząć

Jeśli ten artykuł trafił do Ciebie i czujesz, że Twoja rodzina jest w sytuacji podobnej do Tomka:

  1. Dziś: wpisz na kartce 4 zmienne dla swojej sytuacji. Nawet orientacyjnie. Zobacz wynik.

  2. W tym tygodniu: sprawdź swoją obecną polisę. Czy to polisa cesyjna z banku, czy indywidualna z beneficjentem-rodziną? Suma? Okres?

  3. W tym miesiącu: zadzwoń. Bezpłatna rozmowa 30 minut. Wyliczam Twoją lukę dokładnie, na podstawie Twoich danych. Nie sprzedaję: diagnozę robimy razem. Potem decydujesz w spokoju.

Ta strona ma charakter edukacyjny i nie zastępuje indywidualnej analizy ani Ogólnych Warunków Ubezpieczenia (OWU). Wszystkie konkretne sumy ubezpieczenia, składki i warunki ustalane są indywidualnie podczas bezpłatnej rozmowy. Polisa zawiera ograniczenia i wyłączenia odpowiedzialności opisane w OWU dostępnym przed podpisaniem umowy.