Przejdź do treści Zadzwoń: bezpłatna rozmowa +48 515 138 812

← Podcast Łatwo Powiedzieć

Zacznij tańczyć. Dlaczego taniec to coś więcej niż nauka kroków

Rozmowa z Małgorzatą i Marcinem Zawiślakami, założycielami szkoły tańca Margo. O pierwszym kroku na sali, o tym, że blokadą jest głowa, i o prowadzeniu firmy z osobą, z którą wraca się do domu.

Odcinek 2 ⏱ 66 min Gość: Małgorzata Zawiślak-Janaszak i Marcin Zawiślak, szkoła tańca Margo

Odtwarzacz uruchomi się po kliknięciu. Do tego czasu strona nie łączy się z YouTube.

Co zostaje po tej rozmowie

  1. Blokadą jest głowa, nie ciało. Ludzie przychodzą z gotowym zdaniem: „nie mam rytmu, jestem drewno”. Małgorzata odpowiada na to „to się okaże” i w większości przypadków okazuje się, że opinia była na wyrost. Pierwsze pięćdziesiąt minut wystarcza, żeby większość osób przestała się pilnować.
  2. Determinacja wygrywa z talentem. Oboje znają ludzi bez poczucia rytmu i koordynacji, którzy systematycznością doszli dalej niż osoby wyraźnie uzdolnione. Ich cytat na tę okoliczność: ciężka praca zawsze wygra z talentem, jeśli talent nie pracuje ciężko.
  3. Szkoły nie zbudowali skokiem na głęboką wodę. W 2010 roku oboje mieli inną pracę i nie rzucili jej z dnia na dzień. Mówią to wprost: gdyby nie mieli wtedy innych źródeł utrzymania, przetrwanie pierwszych lat byłoby bardzo trudne. Odwaga polegała na konsekwencji, nie na jednej decyzji.
  4. W firmie prowadzonej razem nie ma podziału „to moje, to twoje”. Zamiast dzielić kompetencje, przyjęli zasadę „chcesz, to rób”. Także wtedy, gdy pomysł drugiej osoby niekoniecznie spina się finansowo. To otwiera furtkę i jednocześnie zdejmuje z drugiej strony obowiązek pilnowania.
  5. Najtrudniejsze jest zostawienie pracy za drzwiami. Ona przyznaje, że jest w tym mistrzynią, tylko w odwrotnym sensie: wieczorem głowa dalej miele tematy. On o 23:30 mówi, że skończył pracę. Jedno ma dwie zmiany, drugie jedną, i to jest realny koszt wspólnej firmy, nie anegdota.
  6. Największy kryzys okazał się najlepszą rzeczą. Na zmianę siedziby mieli tydzień: znaleźć salę, przystosować ją, przenieść kursantów. Udało się, bo pomogli ludzie, także konkurencyjna szkoła tańca, która podesłała ekipę od podłogi. Nowe miejsce jest lepsze od poprzedniego.
  7. Przez trzynaście lat szkoły taniec pojawia się dwa razy: przy polonezie na ósmoklasistę i na studniówce. Tymczasem z sali dzieci wynoszą przede wszystkim pewność siebie i relacje, a nie kroki. Świadomość własnego ciała przekłada się później na kontakt z ludźmi i na sytuacje, w których trzeba coś z siebie dać i zostać ocenionym.

„Łatwo powiedzieć: zacznij tańczyć.” Tylko co właściwie znaczy „zacząć tańczyć”? Czy chodzi wyłącznie o nauczenie się kroków, figur i choreografii? A może taniec daje nam znacznie więcej?

W tym odcinku rozmawiam z Małgorzatą Zawiślak-Janaszak i Marcinem Zawiślakiem — trenerami, instruktorami tańca i założycielami szkoły tańca Margo. Zaglądamy za kulisy ich codziennej pracy i rozmawiamy o tym, co naprawdę dzieje się na sali tanecznej.

O czym rozmawiamy

  • Dlaczego dla wielu osób rozpoczęcie przygody z tańcem wcale nie jest łatwe: stres, obawa przed oceną i myśl „przecież ja się do tego nie nadaję”.
  • Jak pracuje się z kimś, kto boi się spojrzeć w lustro na sali pełnej luster.
  • Czy wspólny taniec potrafi uratować związek i co widać po parach, które przychodzą w trudnym momencie.
  • Pierwszy taniec na weselu: wciąż tradycja czy już presja.
  • Jak wygląda prowadzenie szkoły przez małżeństwo i czy da się oddzielić pracę od domu.

Zdanie, które zostaje najdłużej

Każdy człowiek, wchodząc na salę, przeprowadza ze sobą własną historię.

Dla kogo jest ten odcinek

Dla każdego, kto od lat mówi sobie „kiedyś spróbuję”. I dla par, które zastanawiają się nad prowadzeniem firmy razem.

Odcinek w całości jest na kanale Łatwo Powiedzieć. Powyższe wnioski to skrót przygotowany na podstawie nagrania, nie zapis rozmowy słowo w słowo.

Inne odcinki

Rozmawiamy dalej?

Na co dzień zajmuję się ubezpieczeniami. Bezpłatna rozmowa 30 min, bez wciskania.

Zadzwoń Umów rozmowę